Będzie kontrola NIK po aferze GetBacku

NIK skontroluje instytucje państwowe odpowiedzialne za nadzór nad GetBackiem

NIK skontroluje instytucje państwowe odpowiedzialne za nadzór nad działalnością spółki GetBack. Kontrola ma w sobie m. in. UOKiK, GPW i rzecznika finansowego. Na temat kontrole wnioskował premier.

"Na posiedzeniu 25 czerwca 2018 roku Kolegium NIK wprowadziło do tegorocznego Wykazu pracy kontrolę działalności organów, instytucji państwowych oraz podmiotów organizujących rynek finansowy względem GetBack SA i podmiotów oferujących jej papiery wartościowe" - czytamy w komunikacie NIK. Kontrola zacznie się we wrześniu br., natomiast zakończy w I kwartale 2019 roku.

Rzeczniczka NIK Ksenia Maćczak rzekła, że NIK skontroluje w szczególności UOKiK, GPW, rzecznika finansowego i Komisję Nadzoru Audytowego. Zaznaczyła, że o kontrolę poprosił premier Mateusz Morawiecki.

Jak czytamy w komunikacie NIK, "równoległe zbadanie działania tych instytucji umożliwi na wszechstronne ustalenia wydajności działań organów państwa oraz sformułowania ocen i wniosków".

Afera Getback

Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. jej akcje zadebiutowały na Giełdzie Papierów Cennych w stolicy polski w ramach przeprowadzonej pierwszej oferty publicznej. W kwietniu GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBacku. Było to po tym, gdy 16 kwietnia rano firma podała, hdy prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju ws. finansowania na temat charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu firmy wynikało, że informację uzgodniono "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami" tymczasem PKO BP jak i również PFR zdementowały informacje, hdy prowadzą takie rozmowy. Wówczas wywołało reakcję KNF. Przy efekcie rada nadzorcza GetBack odwołała ze skutkiem bieżącym Konrada K. ze stanowiska prezesa spółki.

KNF zarzuciła byłemu kierownictwu korporacji przeprowadzanie operacji finansowych, które mają na celu uniknięcie prawdziwej wyceny posiadanych przez spółkę pakietów wierzytelności.

Śledztwo prokuratury ws. Getbacku

Warszawska Prokuratura Regionalna nadzoruje śledztwo odnoszące się do GetBacku. Zostało ono podjęte 24 kwietnia w obrębie zespołu prokuratorów, który został powołany przez Prokuraturę Krajową po zawiadomieniach przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie GetBacku. Postępowanie dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.

Według prokuratury w trakcie śledztwa przesłuchano już łącznie kilkadziesiąt ludzi, w tym urzędników Komisji Nadzoru Finansowego i firmy GetBack, a także zabezpieczono dokumentację i dane elektryczne.

Centralne Biuro Antykorupcyjne na polecenie prokuratury dokonało zatrzymań. Sąd zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu metrów. in. wobec byłego prezesa GetBack Konrada K. i wiceprezes Anny P.

Bartosz Kapustka będzie grał przy Anglii, w Leicester City