Android 7. 0 już jest, ale większość użytkowników i tak nie może z niego skorzystać

Google oficjalnie wypuścił na rynek nową wersję Androida, czyli 7. 0 o nazwie Nougat. Nowy program sprawuje się świetnie. Programy działają szybciej, szybciej się instalują i zajmują w tym momencie mniej miejsca w pamięci telefonu. Te, których długo nie używałeś, automatycznie usuną się z menu w ostatnim czasie używanych programów.

W systemie działa też tryb wielu okien, który usprawnia produktywność, a na informacje można teraz odpowiadać spośród poziomu paska powiadomień. Nie jest to może wielkie usprawnienie systemu, jednak na pewno można stwierdzić o kroku naprzód.

Największy problem? Niewiele jednostek zobaczy te zmiany w bliskim czasie.

Foto: Google Informacje dotyczące popularności wersji Androida

Zgodnie z wykresami Google’a dla producentów aplikacji – 1 sierpnia 2016 roku zaledwie 15, 2 proc. użytkowników Androida korzystało spośród wersji 6. 0 Marshmallow. To i tak dwa razy więcej niż maju, ale wciąż bardzo niedużo jak na aktualizację, która dostępna jest od 10 miesięcy.

35, pięć proc. użytkowników korzysta z jednej z wersji Androida 5. 0 Lollipop, zaś 29, 2 proc. korzysta Androida 4. 4 KitKat, który pojawił się poniżej koniec 2013 roku.

Fragmentacja nie jest nowym problemem w przypadku Google’a, ale warto o zanim przypomnieć w przypadku premiery nowego systemu. Android zależny wydaje się od producentów sprzętu, jacy z niego korzystają, a także od operatorów, jacy sprzedają i serwisują ów urządzenia. Niewiele firm pragnie umożliwić swoim klientom użytkowanie z wszystkich funkcji smartfonów.

Niedawno część wytwórców wycofała się nawet z Google’owego planu miesięcznych aktualizacji bezpieczeństwa – system, który to nie słynie z ochrony danych, jest w jeszcze gorszym stanie.

Tego typu problemy nie dotykają Apple’a. Wedle informacjami przedsiębiorstwa, aż 87 proc. internautów iSprzętów korzystało 15 sierpnia z ostatniej wersji układu, czyli iOS-a 9. dziesięciu proc. używało wersji iOS z numerem 8, która pojawiła się na sektorze w 2014 roku. Zaledwie 3 proc. klientów miało na swoich sprzętach starsze oprogramowanie.

Foto: Getty Images Sundar Pichai, prezes Google'a

Nie oznacza to naturalnie, że iOS jest wartościowszy od Androida. Przypomina to, że Google ma w rynku poważny problem, który Apple’owi udało się obejść. Ponadto, pozwoliło to Bing zająć o wiele większy proc. rynku.

Android Nougat nie poprawi sytuacji. Obecnie jedynym wyjściem w ściągnięcie nowej wersji układu jest kupno Nexusa (urządzenia sygnowanego przez Google). Jednakże i tu są konkretne ograniczenia: Nougat nie zadziała na Nexusie 5 i Nexusie 7 z 2013 roku.

Google ma obowiązek wprowadzić techniczną zmianę, która pozwalałaby użytkownikom Androida samodzielnie aktualizować system lub zmieniać umowy z producentami przedmiotu i wymusić na tych propozycji częstsze aktualizacje. Chodzą również plotki, że firma potrafiłaby stworzyć własny sprzęt i pójść w ślady Apple’a.

Tagi: Android smartfony aplikacja technologia Google Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zameldować naruszenie – kliknij przy link „Zgłoś Facebookowi” tuż przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kliku pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie