Domy PassivDom z Ukrainy

Ten dom wolno wydrukować zaledwie w 12 godzin. Robi to robot

Budowa domu pochłania wiele pieniędzy i czasu. Niektóre firmy, które się naszym zajmują, zautomatyzowały część sporu i drukują niektóre składniki w 3D. Wśród nich jest nowy ukraiński startup PassivDom, który do budowy domów używa specjalnego robota drukującego poszczególne segmenty. Machina potrafi wydrukować ściany, kalenica i podłogę, a dzięki temu budowa całego obiektu o powierzchni 35 mkw zajmuje jedynie 8 godzin.

• PassivDom to ukraiński startup, który oferuje nowoczesne gmachy.

• Wszystko prócz okien, drzwi i instalacji drukowane jest przez praca.

• Firma ma fabryki na Ukrainie i w USA.

• Pierwsze zamówienia zrealizuje do odwiedzenia końca roku.

Okna, drzwi, instalacje wodno-kanalizacyjne a także elektryczne - tym wszystkim zajmują się już ludzie. Domy od PassivDom będą mobilne, tzn. że można jest bez problemu przekazywać, gdy zaistnieje taka pragnienie i autonomiczne, czyli nie zaakceptować trzeba podłączać ich do odwiedzenia zewnętrznego systemu wodno-kanalizacyjnego, będą samowystarczalne. Korzystają wraz z energii słonecznej -dom wyposażony jest w baterię, przy której kumulowana jest energia. Na wodę zamieniana jest (i filtrowana) wilgoć z powietrza. Domy mają też własny niezależny system odprowadzania ścieków.

Cena zbyt taki dom zaczyna się od ok. 128 tys. zł. Pierwsze zostaną dostarczone klientom pod koniec tego roku. Firma jest obecna aktualnie na branży ukraińskim i amerykańskim.

Najmniejszy z dostępnych budynków ma 35 mkw. jak i również kosztuje ok. 128 tys. zł.

Foto: Passivdom / materiały prasowe

Tak wygląda po środku. Po przekroczeniu progu wita nas duża otwarta przestrzeń, mała kuchnia i okna od podłogi do sufitu.

Foto: Passivdom / materiały prasowe

Ten model nie ma oddzielnej sypialni. Niedaleko kuchni znajduje się nieogromna łazienka.

Foto: Passivdom / materiały prasowe

PassivDom ma aktualnie w ofercie trzy modele domów. Firma robi również domy na zamówienie. Modele premium są wyposażone od momentu razu w meble. Ów na zdjęciu poniżej sprzedawany jest bez mebli.

Foto: Passivdom / materiały prasowe

Dzięki temu, że dom jest autonomiczny można go zaryzykować w miejscu odizolowanym od czasu świata.

Foto: Passivdom / materiały prasowe

"Powinniśmy mieć sposobność życia na łonie natury, z dala od cywilizacji, ale w komfortowych ustaleniach, które oferują tradycyjne domy" - mówi architektka Maria Sorokina, która zaprojektowała domy. "Ta technologia pozwala naszej firmie zamieszkać w lesie, po górach czy nad brzegiem - z dala od momentu ludzi i infrastruktury" - dodaje.

Foto: Passivdom / materiały prasowe

Proces stworzenia budynku zavzyna się od skonstruowania mapy dla robota drukującego w 3D. Ukraiński startup ma fabryki w Kalifornii i na Ukrainie. Powłoka po warstwie, robot drukuje dach, podłogę i elewacje grube na 20 cm, które są zrobione wraz z włókna węglowego, poliuretanu, żywic, włókna szklanego i bazaltowego.

Foto: Passivdom / surowce prasowe

Cały proces, w zależności od modelu, trwa do granic możliwości 24 godziny. Zaprojektowanie, wydrukowanie i złożenie bardziej zaawansowanego modelu, jak ten powyżej, zajmuje maksymalnie miesiąc.

Foto: Passivdom / materiały prasowe

Ukraiński startup uważa, że drukowanie domów w 3D wydaje się być tańsze, bardziej wydajne i dzięki temu można ofiarować w miarę przystępną wartość.

Foto: Passivdom / materiały prasowe

PassivDom nie jest wyjątkową firmą, która do konstrukcji domów używa technologii nakładu 3D. Sięgnęły po nią również: amerykańska Apis Cor oraz Branch Technology - jedna jest z Kalifornii, druga z Tennessee czy holenderska Dus Architects. Deklarują, że są w stanie "zbudować" dom po kilka dni lub tygodni.

WARTO WIEDZIEĆ

«Daily Telegraph»: jest rachunek za brexit Ze świata