Firmy pozwalające pracownikom chodzić w rozmowy o pracę

Twoi pracownicy chodzą na rozmowy o robotę do innych? Możesz za zakupach grupowych nawet zyskać

Branie udziału w rekrutacji, podczas gdy masz inną pracę, może być trudne. Często kończy się na tym, że okłamujesz swojego obecnego pracodawcę, nie zaakceptować mówiąc prawdy o naszym, dlaczego spóźniłeś się aż do pracy. Jednak dyrektorzy w niektórych czołowych firmach technologicznych twierdzą, że takie postępowanie jest śmieszne. Coraz większą ilość przedsiębiorstw chce wiedzieć, kiedy ich pracownicy szukają innej pracy. I zamiast uważać ich za "zdrajców", niekiedy wręcz wychodzą z siebie, aby pomóc im znaleźć inne role na rynku pracy.

Wystarczy popatrzeć na Netfliksa, znanego z kultury "wolności i odpowiedzialności". Na portalu www firmy czytamy:

Mądrość o tym, że odmienne firmy szybko cię zatrudnią, jeśli odejdziesz z Netfliksa, jest pocieszająca. Postrzegamy okazjonalne branie udział w rozmowach o pracę jako zdrów objaw i zachęcamy pracowników do rozmawiania z managerami o tym, czego uczą się w tym sporze.

Patty McCord, dawny chief talent officer w Netfliksie, powiedział amerykańskiemu Business Insiderowi, że taka serdeczność ma wiele potencjalnych zalety. Na przykład rozmowa kwalifikacyjna może pomóc w wyklarowaniu celów zawodowych, ponieważ masz możliwość być bardziej uczciwy wobec rekrutującego cię managera aniżeli wobec własnego szefa. Swoją drogą ma możliwość sprawić, że docenisz własna obecną firmę jeszcze bardziej.

Ryan Bonnici, chief marketing officer w G2 Crowd, systemie do recenzji oprogramowania w firmie, napisał na łamach "Harvard Business Review", że zachęca swoich najlepszych pracowników do przeliczania ofert pracy poza korporacją.

Według Bonniciego taka praktyka wspiera mu przyciągać, a poniekąd zatrzymywać najlepszych pracowników. Przebieg zdarzeń się tak dlatego, iż gdy świetni pracownicy przerabiają na dobrych warunkach "na całej planecie będą mieli mocną pozycję, by mówić grzecznie o swoich doświadczeniach. Jeśli odejdą z firmy, mając dobre zdanie o tej dziewczyny, będą mówili pozytywnie o marce". Niektórzy byli pracownicy mogą nawet być po przyszłości skłonni wrócić do G2 Crowd.

Co daje gadanina o ofertach pracy z pracownikami?

Bonnici cytuje Reida Hoffmana, współzałożyciela LinkedIn, który napisał w "HBR", że rozmawianie o ofertach pracy potęguje budowaniu zaufania i uczciwości w miejscu pracy.

Robert Glazer, CEO agencji performance marketingu Acceleration Partners, prowadzi program Mindful Transition, po którym pracownicy są zachęcani do otwartego mówienia na temat swoich długoterminowych celach doświadczonych, nawet jeśli obejmują dane kabiny prysznicowe opuszczenie obecnego zespołu lub firmy. W "HBR" Glazer stwierdził, że program poprawił zaangażowanie pracowników i kulturę firmy.

Firma Jellyvision, tworząca oprogramowanie do komunikowania się, ma nietypową "politykę odchodzenia", która pomaga zarówno przedsiębiorstwie, jak i również jej pracownikom. Jak pisze Erica Keswin w swojej księdze "Bring Your Human to Work", Jellyvision prosi zatrudnionych o powiadomienie firmy, gdy zaczynają szukać nowej roboty. Zamiast pracodawca pomaga dywanom w tym procesie.

Mary Beth Wynn, starsza wiceprezes ds. personalnych w firmie Jellyvision, w wywiadzie dla "Talent Economy" powiedziała:

Może ludzie nie powinni się martwić, że pozostali rezygnują z pracy. Jeśli stajesz się firmą znaną spośród tego, że ludzie wracają z niej, by tworzyć inne wspaniałe rzeczy, wówczas samo to w osobiście może okazać się świetne dla twej kultury.

Tymczasem Facebook upewnia się, że każdy pracownicy mają plany przyszłej kariery. W ten strategia w firmie nie ma zastoju, jeśli ludzie zmieniają stanowiska lub opuszczają spółkę.

Warto pomóc pracownikowi stworzyć odpowiednią ścieżkę kariery

Niektóre testowania w zakresie zarządzania uznają przekonanie, że powinieneś wesprzeć swoim pracownikom budować zadowalającą ścieżkę kariery. Nawet jeżeli nie będzie ona realizowana dalej u innego pracodawcy.

W swojej książce "Superszefowie" profesor zarządzania Dartmouth Sydney Finkelstein pisze, że najlepsi managerowie nie próbują trzymać pracowników dzięki zawsze. Finkelstein przekonuje, że owi "superszefowie" odnoszą triumfy poprzez tworzenie branżowych necie obejmujących wszystkich ludzi, jacy kiedyś pracowali dla wymienionych.

Opublikowane w 2017 roku w czasopiśmie "Strategic Management Journal" i cytowane w "The Wall Street Journal" badanie pokazało, że gdy pracownicy opuszczają swoje firmy w celu awansu u ich konkurentów o lepszym statusie, ich dawni szefowi są postrzegani jako bardziej prestiżowi.

Oczywiście chęć do pomocy pracownikom być może iść w parze spośród innymi gorszymi aspektami kultury organizacyjnej w firmie. "WSJ" opublikował niedawno artykuł o Netfliksie, sugerujący, że wielu jego pracowników jest w stałym strachu przed utratą robocie (Rzeczywiście McCord powiedział uprzednio Business Insiderowi, że jeżeli nie spełniasz już oczekiwań firmy, możesz z tą kobietą się pożegnać).

Ryan Bonnici mówi, że jest zaangażowany przede wszystkim w rozwój pracowników G2 Crowd, w tym nawet mojej dziurki. W "HBR" napisał:

Coś więcej niż zachęcam moich pracowników do szukania innych obszarów pracy, ale także mówiłem im, że mam oko na potencjalne nowe obszaru pracy niezwykłego.

Czy wypada się dużo uśmiechać w pracy?