Inwestycje polskich firm. Raport Deutsche Banku

Polskie firmy się boją. Co trzecia pragnie inwestować, ale jest kilkanaście znaczących "ale"

Co trzecia firma w Polsce myśli o inwestycjach, ale lwia część z nich odrzucić chce słyszeć o kredycie hipotecznym bankowym. Niemal co piąte przedsiębiorstwo zwiększy zatrudnienie, jednak nie istnieje ochoty na rozrost. Nowy raport Deutsche Pula dot. polskich firm odrzucić pozostawia złudzeń. Przepaść między rodzimymi markami działającymi globalnie a szarakami jest zawrotna i na razie nikt nie ma ochoty jej zasypywać.

Badanie Deutsche Bank objęło 500 przedsiębiorstw (jedno z największych tegoż typu na rynku) z trzech kategorii pod względem wielkości obrotów:

  • przedsiębiorstwa o obrotach do 10 mln euro na rok,
  • takie, które dosięgają obroty rzędu 10-50 mln € w skali roku,
  • oraz te, których obroty przekraczają 50 mln euro.

Te trzy stajnie diametralnie się od siebie różnią. Mają inne aspiracje, możliwości i zaufanie do instytucji bankowych. Jak hhg się obraz polskiej przedsiębiorczości?

Ogólnopolskie firmy nie zaakceptować chcą się na wypadku rozwijać, ale przynoszą zysk

Jak wynika z badania, przedsiębiorstwa funkcjonujące na krajowym sektorze, raczej nie planują modyfikacje obecnej skali działalności. Niezależnie, czy działają na miarę lokalną, regionalną, czy ogólnopolską, nie mają w projektach zwiększenia zasięgu terytorialnego. Rozważa to zaledwie 3 proc wraz z nich.

To wyraźnie pokazuje różnicę między nimi a firmami, które obecnie działają na skalę europejską. O awansie do grona globalnych graczy myśli prawie połówka z nich.

Foto: Deutsche Bank Planowany rozwój polskich firm

Co zasadnicze, nasze przedsiębiorstwa są również dochodowe. Zdecydowana większość firm, które wzięły udział w badaniu, zadeklarowała, że po pierwszym półroczu tego roku odnotowała zysk. Na plusie zakończyło pierwsze półrocze:

  • 61 proc. jakich kolwiek,
  • 68 proc. przeciętnych
  • 73 proc. ogromnych przedsiębiorstw.

Inwestycje stygną

A jak sprawa wygląda z inwestycjami? O tę sferę chce szczególnie zadbać naszego kraju rząd, jednak, jak wynika z raportu Deutsche Agencji bankowej, firmy załączyły tryb "poczekamy, zobaczymy" i nie kurzą się do wydawania kasy.

Co trzecia badana firma (34 proc. ) ma plany inwestycyjne w najbliższe 6 miesięcy. Jedynie największe przedsiębiorstwa nieznacznie częściej deklarują chęć wykonania inwestycji.

Planowane inwestycje przedsiębiorstwa będą finansować zwłaszcza ze środków własnych (65 proc. firm mających plany inwestycyjne). Co trzecie zakład pracy chce skorzystać z kredytu bankowego, a co czwarte liczy w tej kwestii również na fundusze unijne.

Popularną formą opłacania jest także leasing, zdefiniowany przez 16 proc. kontrahentów, co nie powinno zdumiewać. Podobnie jak w wypadku planów inwestycyjnych, największe wymagania, jeśli chodzi o szansę pozyskania zewnętrznego finansowania, zazwyczaj wskazywały firmy osiągające obrót roczny powyżej 50 mln euro.

Foto: Deutsche Bank Z jakiego sklepu polskie firmy wezmą nakłady na inwestycje?

Skąd niechęć polskich firm do kredytów mieszkaniowych bankowych? Pisaliśmy o naszym problemie na Business Insider Polska. Jest on niesłychanie złożony. Po pierwsze, przedsiębiorstwa z góry zakładają, że nie mają zdolności kredytowej, nie chcą wikłać się przy spiralę kredytową, uważają, że banki wzbogacą się ich kosztem, oraz że ze wszystkim są sobie przy stanie poradzić same.

- Wszystkie powyższe faktory składają się na tak zwanym. zjawisko zniechęcenia finansowego, w którym główną rolę odgrywa niedostatek zaufania do sektora finansowego - mówiła podczas konferencji prof. Małgorzata Bombol spośród Szkoły Głównej Handlowej, jaka współpracowała przy powstawaniu raportu Deutsche.

Bariery progresu polskich firm

Co ciekawe, chociaż firmy z jednej strony www nie chcą brać kredytów bankowych, to z pozostałej aż 35 proc. spośród nich wskazało utrudniony dostęp do zewnętrznego finansowania, w charakterze największą barierę dla rozwoju.

Dla co czwartej przedsiębiorstwa główną przeszkodą w progresu są zatory płatnicze i spowodowane tym problemy z płynnością finansową. Badanie pokazało również, że im większe obroty firmy, tymże częściej występują problemy wraz z nieterminowym regulowaniem należności poprzez kontrahentów. Jeśli rozchodzi o kwestie niezwiązane bezpośrednio spośród finansami, przedsiębiorcy najczęściej wskazywali na trudności w znalezieniu odpowiednich zatrudnionych (13 proc. ). Dla 9 proc. dużym utrudnieniem są powierzchowne czynniki mające wpływ na branże, a dla cztery proc. istotną barierą negatywnie wpływającą na rozwój przedsiębiorstwa jest rosnąca konkurencja.

Badane firmy funkcjonują w warunkach umiarkowanego optymizmu, przy zwiększonym udziale zachowań ostrożnościowych, przejawiających się przy małym zaangażowaniu inwestycyjnym i braku skłonności do zwiększania zatrudnienia – zauważa prof. Małgorzata Bombol i dodaje:

W badaniu widzimy jednakże zróżnicowane podejście do rodzai finasowania firm, szczególnie, iż analizowane firmy przejawiają dosyć niewielką chęć pozyskania finansowania zewnętrznego. Równocześnie utrudniony dostęp do finansowania jest gwoli nich barierą dla wzrostu działalności. To bardzo ciekawy paradoks.

Zatrudnienie kuleje

Choć dużo piszemy ostatnio o rynku pracownika w Polsce, w raporcie polskie firmy wykazują w kwestii zatrudnienia dużą ostrożność.

Niespełna jedna piąta (17 proc. ) planuje w ciągu najbliższych sześciu miesięcy zwiększyć własna kadrę o nowych jednostek.

Ten odsetek wydaje się być jeszcze gorszy, jeśli weźmiemy pod lupę tylko miejscowe przedsiębiorstwa. Jedynie 11 proc. z nich planuje zwiększyć zatrudnienie.

Cały raport Deutsche Bank znajdziecie powyżej:

155 firm z Unii otrzymanie pieniądze na innowacje. Wraz z Polski tylko jedna Informacje